Energooszczędność w budownictwie Część XII - CERTYFIKACJA ENERGETYCZNA 
menu menu menu menu menu menu menu menu menu menu menu menu menu menu menu

Nowy Agnes spełnia wymagania stawiane w znowelizowanym prawie budowlanym oraz aktach wykonawczych. Wprowadziliśmy odpowiednie zmiany do programu Agnes, dostosowane do nowych wymogów, nadaliśmy nazwę Agnes 4.0 – PROJEKT.

goEco - Zintegrowane koncepcje energetyczne w parkach przemysłowych.
Parki przemysłowo-handlowe stwarzają wiele możliwości racjonalnego wykorzystywania energii oraz rozwoju efektywnych technologii wytwarzania energii. To głównie małe i średnie przedsiębiorstwa zlokalizowane w takich parkach często spotykają się z wyzwaniem jak w sposób racjonalny wytwarzać i zużywać energię.

Artykuły / artykuły : Energooszczędność w Budownictwie
  1. 1 - 12 |
  2. 13 - 24 |
  3. 25 - 33 |
 

Energooszczędność w budownictwie Część XII - CERTYFIKACJA ENERGETYCZNA

06 lutego 2009

Zapoznaj się z CERTO - Program do certyfikacji energetycznej i EVE UT - Audyty Energetyczne
Certyfikat energetyczny - Świadectwo energetyczne - Charakterystyka energetyczna - Świadectwo charakterystyki energetycznej
Audyt energetyczny - Audyt remontowy - Efekt ekologiczny

CZYTAJ ARTYKUŁ W PDF - (0,5Mb)


Wstęp

Certyfikacja energetyczna budynków to od roku chyba najbardziej gorący temat. Najpierw z powodu braku rozporządzeń wykonawczych, następnie z powodu przyjęcia rozwiązań chyba najmniej korzystnych, mało dokładnych i niespójnych z normami pod względem metodologii obliczeniowej. Aktualnie z powodu braku przygotowanych kadr. Przyczyną jest zwlekanie w przyjęciu przez rząd metodologii obliczeniowej. Wprawdzie trudno jest zarzucić ustawodawcy brak nominalnych specjalistów do wykonywania charakterystyk i certyfikatów energetycznych, mamy przecież około 40 tyś inżynierów z uprawnieniami. Jednak jak pokazuje doświadczenie, ich przygotowania jest niezadowalające ponieważ zakres wiedzy obejmuje wiele dziedzin wykraczającej poza umiejętność wynikającą z ukończonych studiów oraz z posiadania praktyki zawodowej oraz zdobytych uprawnień projektowych. Z tego powodu wielu inwestorów poszukuje audytorów energetycznych prawnie dopuszczonych i umiejących wykonywać takie analizy, których na razie jest nie wielu. Certyfikaty w opinii ministerstwa infrastruktury nie są obowiązkowe dla budynków, mieszkań i lokali pod wynajem lub przy ich sprzedaży. Może interpretacja taka jest słuszna, ale nie zgodna z dyrektywą w sprawie jakości energetycznej [5]. Aktualnie promuje się dużą dobrowolność w zakresie konieczności posiadania certyfikatów. Nie ma konieczności posiadania certyfikatów dla budynków i lokali wynajmowanych lub będących na zbyciu. Oznacza to tyle, że na nowy budynek oddawany od użytkowania konieczny jest certyfikat a na mieszkanie czy lokal nie. Czy taka interpretacja jest słuszna? Obawiam się, że nie, choć rozumiem dlaczego tak się to przedstawia. Ze względu na brak wyszkolonej, dobrze przygotowanej kadry obowiązek posiadania certyfikatów próbuje się dalej opóźniać.

Różne interpretacje prawna budowlanego [1]
Utrudnieniem w sporządzeniu certyfikatów są zapisy prawa budowlanego oraz rozporządzeń z nim związanych, które są w wielu miejsca niespójne i nieprecyzyjne. Niektórzy eksperci i prawnicy interpretują zapis: powinien jako musi, inni uważają, że powinien to nie musi. Można by się zgodzić ze tymi drugimi, bo jest to wygodne w sytuacji w jakiej się znaleźliśmy, choć nie zgodne z zapisami dyrektywy w sprawie jakości energetycznej budynku[6], na podstawie której wprowadzono zmiany do polskiego prawa budowlanego. Oczywiście eksperci są podzielni na tych , którzy nie będą wykonywać certyfikatów i dlatego widzą w certyfikacji energetycznej budynków tyko same utrudnienia w projektowaniu oraz na rynku nieruchomości, oraz na tych, którzy wiążą z zawodem audytora energetycznego nadzieje na zarobkowanie. Jest też wcale nie mała grupa ekspertów, przekonanych o ogromnym znaczeniu wdrażanej dyrektywy [6] dla bezpieczeństwa energetycznego i ochrony Środowiska w Polsce. Ograniczanie zużycia energii w budownictwie jest uznanym przez wszystkich ekspertów światowych kierunkiem działania na rzecz bezpieczeństwa i ochrony powietrza. Nieprecyzyjne zapisy prawa budowlanego oraz różne ich interpretowanie wynika z tego, że nie zwrócono się do UE z prośbą o wyjaśnienia w tej sprawie. Zapewne dzieje się tak, ponieważ nie ma specjalnych konsekwencji za nieprawidłowe wdrożenie dyrektyw w UE a jedynie pouczenie wzywające do naprawienia błędów i wad.
Analizując dalej podstawy prawne certyfikacji, zadanie staje się jeszcze bardzie skomplikowane. Kiedy zapoznamy się z dalszymi zapisami prawa budowlanego możemy już bez żadnych wątpliwości stwierdzić, że ów certyfikat energetyczny musimy wykonać kiedy lokal lub mieszkanie przekazujemy osobie trzeciej. Nie ma też żadnych niejasności, że  kiedy zgłaszamy budynek do użytkowania do dokumentów dołączamy certyfikat energetyczny. Z tego wynika, że tak czy inaczej musimy posiadać certyfikat przy odbiorze lub przy przekazaniu lokalu osobie trzeciej.
Autorzy prawa budowlanego oraz rozporządzeń do certyfikacji trochę się pogubili. W niespójny sposób określili w warunkach technicznych wymagania jakie powinien spełniać budynek [2] oraz co powinien zawierać projekt budowlany [6], uznając że budynek spełania wymagania prawne jeżeli przegrody spełniają warunek na wartości graniczne Ui ≤ Umax. Jest pewne, że jeżeli chcemy mieć gwarancje, że zaprojektowany budynek będzie charakteryzował się korzystną oceną energetyczną, powinniśmy już na etapie projektu wykonać charakterystykę i porównać ją z wartościami granicznymi nieodnawialnej energii pierwotnej EPH+W , EPH+W +c lub EPH+W +C+L  zawartych w warunkach technicznych [2], bo może się okazać że z powodu niekorzystnej wartości EPH+W , EPH+W +c lub EPH+W +C+L  produkt będzie trudno zbywalny końcowy. 
Zaskakujące są wyniki dalszych analiz prawnych z których wynika, że dla remontowanych budynków zabytkowych na etapie projektu nie wiadomo dlaczego musimy sporządzać charakterystykę energetyczną choć są one zwolnione z certyfikacji energetycznej. Dla domów jednorodzinnych jest odwrotnie. Nie wymaga się sporządzania charakterystyki energetycznej na etapie projektu a koniczne jest sporządzenie certyfikatu do pozwolenia na użytkowanie. Gdzie tu jest logika postępowania? Po co dla budynków zabytkowych wymagane jest sporządzanie charakterystyki energetycznej skoro nie trzeba wykonywać certyfikatów energetycznych?
Pierwsze wykonane certyfikaty
Choć niektóre firmy chwalą się wykonaniem pierwszych certyfikatów w kraju, trzeba mieć pewność, że są to jedynie informacje marketingowe nie mające nic wspólnego z prawdą. Każdy kto ma trochę pokory nie odważyłby się poinformować innych, że jest pierwszy nie mają dobrze sprawdzonej informacji na ten temat.
Pierwsze wykonane certyfikaty przez wielu audytorów certyfikaty sprawiły różnego rodzaju problemy. Wiadomo już dlaczego? Na szczęście nasza wyuczona umiejętność kombinowania bardzo się przydała, ale dlaczego autorzy rozporządzenia nie biorą na siebie odpowiedzialności finansowej za błędy prawne, a każą odpowiadać za nie audytorom? Błędów w rozporządzeniach wykonawczych jest tak dużo, że trudno jest za pierwszym razem poradzić sobie z poprawnym wykonaniem certyfikatu energetycznego. Brak doświadczenia skutkuje dużą niepewnością. Fora internetowe oraz serwisy zajmujące się informacją zamieszczają wyjaśnienia i podpowiedzi jak sobie z tymi problemami radzić. Należy pamiętać że są to nieformalne podpowiedzi. Konsekwencje takiego stanu mogą być nieprzewidywalne. Ministerstwo Infrastruktury nie wyjaśnia i nie poprawia wprowadzonych z błędami aktów prawnych. Z dużym niepokojem zastanawiam się jak sobie poradzą mało doświadczeni w dziedzinie auditingu energetycznego inżynierowie a tym bardziej magistrowie prawa, nauczyciele, socjolodzy, historycy, których ustawodawca dopuścił do wykonywania certyfikatów energetycznych. To co miało być proste, z powodu wad prawnych jest teraz bardzo pogmatwane. Autorzy certyfikatów energetycznych są pozostawieni sami sonie z ogromną odpowiedzialnością finansową na nich ciążącą. Osoby studiujące rozporządzenia w sprawie warunków technicznych [2] zakresu projektu budowlanego [4] oraz metodologii sporządzania certyfikatów energetycznych [3] coraz częściej zadają sobie pytanie co autor miał na myśli i jako wprowadzone prawo należy rozumieć. Dla ustawodawcy wszystko jest w najlepszym porządku!
Pierwsze doświadczenia
Wykonaliśmy w grudniu 2008 pierwsze nasze certyfikaty. Sporo kłopotów sprawiło nam poprawne wykonanie certyfikatów dla budynków szkolnych poddanych termomodernizacji w 2008 roku. Termomodernizacja obejmowała kompleksowe działania w zakresie: ocieplenia ścian (U=0,242 W/m2K), ocieplenia dachu (U=0,212 W/m2K) okna nowe PCV z nawiewnikami ciśnieniowymi sterowanymi ręcznie (Uw=1,3 W/m2K) oraz wymiana kotłowni na gazową kondensacyjną i kompleksowa modernizacja instalacji c.o. Pomimo bardzo niskich tj energooszczędnych rozwiązań  analizowane budynki nie spełniały wymagań granicznych na EP wg WT2008 dla budynków nowych i przebudowywanych (fot.1).
Fot.1 Wyniki początkowych obliczeń dla szkoły w Dzierżoniowie (800 uczniów). Obliczenia dla wewnętrznych zysków ciepła wg rozporządzenia [3]wykonano za pomocą programu CERTO H.
Obliczeniowy okres grzewczy dla tak dobrze zaizolowanego budynku okazał się dłuższy od okresu grzewczego proponowanego w normie PN-EN 02025:2004 tj od września do maja z tym że tylko 5 dni we wrześniu i 10 dni w maju. Obliczony okres grzewczy zgodnie z rozporządzeniem w [3] był dłuższy o około 14 dni. Przewidywaliśmy, że okres grzewczy będzie znacznie krótszy .
Fot. 2 Okres grzewczy. Obliczenia dla wewnętrznych zysków ciepła wg rozporządzenia [3]wykonano za pomocą programu Certo.
Fot. 3 Ponadto ocena końcowa wypadła niekorzystnie. Dlaczego?
Poszukiwanie przyczyny zajęło nam kilkanaście godzin. Błędną okazała się podpowiedź dotycząca wewnętrznych zysków ciepła sugerowana dla budynków szkolnych, która jest 4 a nawet 5-cio krotnie za niska. W omawianym przypadku wewnętrzne zyski ciepła obliczone zgodnie z [3] wynoszą 97743 kWh/rok, zaś wewnętrzne zyski ciepła tylko od użytkowników (uczniów oraz personelu) szkoły wyniosły 277000 kWh/rok. Po skorygowaniu ww wartości wyniki były już zgodne z przewidywaniami:
Fot. 4 Zestawienie wyników obliczeń dla skorygowanych zysków ciepła. Obliczenia dla wewnętrznych zysków ciepła oszacowanych w oparciu o wiedzę audytorską i w oparciu o normę PN-EN 02025:2004 wykonano za pomocą programu Certo.
Fot. 5 Okres grzewczy dla skorygowanych zysków ciepła. Obliczenia dla wewnętrznych zysków ciepła oszacowanych w oparciu o wiedzę audytorską i w oparciu o normę PN-EN 02025:2004 wykonano za pomocą programu Certo.
Fot. 6 Poprawiony certyfikat. Obliczenia dla wewnętrznych zysków ciepła oszacowanych w oparciu o wiedzę audytorską i w oparciu o normę PN-EN 02025:2004 wykonano za pomocą programu CERTO H.

 Podsumowanie

Poprawne wykonanie certyfikatów wymaga znacznie większej wiedzy. Zawarte podpowiedzi w zakresie zysków cieplnych wydają się nieprecyzyjne i wymaga indywidualnej analizy nawet dla budynków typowych. Ograniczony przez ustawodawcę okres grzewczy zamieszczony w rozporządzeniu w znaczący sposób ogranicza poprawność wykonywanych obliczeń zwłaszcza dla pomieszczeń o temperaturze obliczeniowej większej niż 20 st. C.

Jerzy Żurawski


CZYTAJ ARTYKUŁ W PDF
- (0,5Mb)



Pozostałe artykuły z serii Energooszczędność w Budownictwie:

Zapoznaj się z CERTO - Program do certyfikacji energetycznej i EVE UT - Audyty Energetyczne
Certyfikat energetyczny - Świadectwo energetyczne - Charakterystyka energetyczna - Świadectwo charakterystyki energetycznej
Audyt energetyczny - Audyt remontowy - Efekt ekologiczny

 
Fot. 1
Fot. 2
Fot. 3
Fot. 4
Fot. 5
Fot. 6
 
lista pozostałych artykułów w dziale Artykuły Energooszczędność w Budownictwie
Strona główna
Fakty
Artykuły
Dni Oszczędzania Energii
Oferta DAEŚ
Programy DAEŚ
Szkolenia
Certyfikacja Energetyczna
Współpraca
Nasi partnerzy
Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju